Po wypadkach z 11 września 2001 r.
wiele zaczęło się zmieniać w różnych dziedzinach na świecie.
Szok dla cywilizacji zachodniej, skutecznie nagłośniony, spowodował
(zamierzoną) akceptację wielu działań
podejmowanych przez rządy i ich różnego rodzaju "ramiona".
Perfekcyjne wykorzystanie wydarzeń ataku na
World Trade Center do załatwienia wielu innych spraw i działań
będących solą w oku rządów i administracji jest nagminne
na świecie. W przypadku Polski, o ile ograniczenia dotyczące
ochrony prywatności nie są bardzo dokuczliwe dla mieszkańców
kraju nad Wisłą, o tyle w innych dziedzinach życia są
konsekwentnie radykalizowane.
Niekoniecznie musi mieć to związane
z wspomnianymi wyżej wydarzeniami, lecz to co fundują nam rodzimi
technokraci osobiście nazywam wewnętrznym terroryzmem państwowym.
Precyzyjniej należałoby to chyba określić jako "terroryzm
podatkowy".
Po ostatnich rozwiązaniach blokujących
ogromną większość możliwości korzystania ze wszelakich odliczeń
i ulg, właśnie zaczyna nam się forsować uregulowania, które
mi osobiście kojarzą się z zasadami obowiązującymi w Północnej
Korei.
Bardzo "realistyczne"
rozeznanie aparatu fiskalnego doprowadziło do bardzo logicznego i
efektywnego "działania":
- do kieszeni osób o najniższych
dochodach dobrać się dość łatwo, lecz tam jest raczej niewiele
...
- kieszenie, czy raczej walizki,
lub konta osób o najwyższych dochodach są o wiele bardziej
trudnodostępne dla żarłocznego fiskusa, a to za sprawą min.
mechanizmów offshore ( pieniądze są tam gdzie jest mózg).
- klasa średnia => to jest to !
Osoby, o dochodach rzędu kilku
tysięcy złotych miesięcznie to remedium na worek bez dna tzw. budżetu
państwa.
Wprowadzane rozwiązania
fiskalne są wyraźnie ukierunkowane na ludzi o dochodach kwalifikujących
ich do klasy średniej. Fiskus doskonale zna realia i perfidnie
wykorzystuje fakt, iż osoby z tej grupy są najlepszym "materiałem"
do strzyżenia z gotówki. Mają więcej niż ci z niższego
przedziału, lecz nie na tyle dużo kapitału i wiedzy, aby
wykorzystać furtki tkwiące w lukach prawnych, mechanizmach
offshore, czy zaletach osiągania profitów z tytułu działań
na skalę międzypaństwową.
Nie trzeba być wybitnym ekonomistą
aby rozumieć, iż motorem napędowym każdej gospodarki w tzw.
krajach demokratycznych jest klasa średnia (vide USA). U nas, jak
widać ta klasa ma być także motorem napędowym. Dla klik
politycznych i złodziejstwa w majestacie prawa.
To jednak dopiero początek !
O ile w USA wprowadzono radykalane
ograniczenia prywatności, pozwalające praktycznie na wszystko
agendom rzędowym i służbom specjalnym, o tyle Polakom funduje się
TERRORYZM FISKALNY usankcjonowany
prawnie.
- każdy podatnik może W KAŻDEJ
CHWILI zostać zaskoczony przez kontrolę skarbową, nie znając
powodu i zakresu, który ona obejmuje
- urząd skarbowy może zająć, na poczet
zobowiązań, praktycznie
wszystko. Dotychczas, istniała możliwość
zajęcia jedynie przedmiotów związanych z prowadzoną działalnością
gospodarczą.
- fiskus będzie mógł unieważniać
umowy, zawarte pomiędzy podmiotami gospodarczymi ! Wystarczy, że
uzna, iż zostały zawarte w innym celu niż stwierdzono to w umowie
(!)
- urzędy otrzymują dwukrotnie więcej
czasu na załatwianie spraw podatników (dwa miesiące !)
- praktyczne zniesienie terminu
przedawniania się zobowiązań
podatkowych
- wprowadza się
odpowiedzialność rodziny za długi. Jeśli np. twój ojciec zrobi
coś, co nie spodoba się fiskusowi, ty możesz "beknąć"
za to po 15 latach ...
- zwolnienie urzędu z obowiązku
przeprowadzania postępowania dowodowego na korzyść strony oskarżanej
o złamanie przepisów
- zero motywacji dla urzędników
do ustalania faktów i obiektywnego rozstrzygania. Pracownicy
aparatu fiskalnego nadal będą otrzymywać prowizje od nałożonych
kar.
- dowolność w dokonywaniu zmian i
interpretacji przepisów. Urząd może podjąć jakąkolwiek decyzję,
po dwu lub czterech latach ją zmienić i zobowiązać podatnika do
zapłacenia różnicy wynikającej ze zmiany decyzji
- urząd, na dobrą sprawę, wcale
nie musi dostarczać podatnikom pism w dotyczących ich sprawach. Po
7 dniach od wysłania będą uważane za dostarczone.
- kontrolerzy skarbowi będą
zatrzymywać osoby i pojazdy, używać siły fizycznej i broni
palnej, zakładać podsłuchy ...
Takich "kwiatków" jest
więcej ...
O ile w kontekście wydarzeń
z 11.09.2001 Polska jest uważana za kraj w niewielkim
stopniu narażony na ataki terrorystyczne, o tyle z pewnością nie
da się tego powiedzieć w stosunku do