Bogate
elity zawsze znały możliwości offshore. Do niedawna były pilnie
strzeżoną tajemnicą i nie ma w tym nic dziwnego jeśli tylko
wniknie się w możliwości jakie stwarza to zjawisko (?).
Osoby ze szczytu drabiny finansowej pomnażają swoje
bogactwa w sposób niewyobrażalny dla klasy średniej, a tym
bardziej dla przeciętnego Kowalskiego. Trudno ich za to winić jeśli
tylko spojrzy się na kilka cyfr. Spróbujmy więc pobawić się
kalkulatorem.
Osoby ze szczytów finansowych
mogące zaoszczędzić 45.000$ swoich rocznych podatków, wkładając
te pieniądze w fundusze offshore na 10% miesięcznie (przy
procencie składanym) przy 40 latach daje 20 mln
.
dolarów. Dotyczy
to kapitału zaoszczędzonego na podatkach w jednym roku i w dodatku
liczone przy stosunkowo niskiej stopie przyrostu kapitału.
Cóż to jednak może obchodzić
przeciętnego Kowalskiego ( hm, ciekawe kto widział takiego przeciętnego
... ) ?
Większość zapewne powie, że nic, potraktuje to westchnieniem,
lub wzruszeniem ramion. Prawdopodobnie
jednak Ty nie należysz do tej większości, skoro czytasz ten tekst.
Dlaczego ?
Ponieważ offshore nie jest już zarezerwowane wyłącznie
dla bogatych!
Stało się to w ogromnej mierze dzięki internetowi i dzisiaj raiki
podatkowe wraz ze wszystkimi związanymi z nimi zjawiskami
przedstawiają wiele korzyści dla osób o przeciętnych dochodach,
choć trwająca od lat krucjata rządów i stojących za ich plecami
robi wszystko, by to ukrócić.
Spróbujmy
więc pobawić się kalkulatorem w odniesieniu do polskich warunków.
Przyjmijmy ostatnie dane statystyczne, że przeciętne wynagrodzenie
wynosi ok. 2000 zł. Nie jest żadną tajemnicą, iż ponad 70%
naszych dochodów jest "odsysane" przez odpowiednie urzędy
typu fiskus, czy ZUS. Oznacza to, że 16800 zł. rocznie jest
wyprowadzane z naszej kieszeni w majestacie prawa.
Jeśli natomiast wykorzystując mechanizmy offshore uda nam się połowę
tej sumy zaoszczędzić daje to kwotę 8400 zł. w ciągu roku.
Wzorem poprzedniego przykładu zainwestujmy ten kapitał na 10% procentu
składanego miesięcznie, co daje rocznie ok. 300%.
Tak więc w ciągu roku potrajamy nasz
kapitał uzyskując 25.000 zł. Zauważ, że w tym momencie stanowi
to podwojenie Twoich rocznych dochodów ( tax free) , od
których nie płacisz żadnego haraczu fiskusowi.
To jednak dopiero początek!
Jeśli tą samą metodą pozwolisz na
kumulację kapitału to po pięciu latach dysponujesz kwotą
2.000.000 zł.( tak, 2 mln. zł. tj. 0,5 mln $ )
Niemożliwe ?
Hm, nie wierz w to -
sprawdź !
Możni tego świata (tak, tak
oni ciągle są, od wieków) dbają by ludzie nie mieli dostępu do
edukacji finansowej, w ty a jakże potęgi procentu składanego.
Powyższe rozwiązanie jest jednym z
najprostszych, względnie
bezpiecznych (jak na HYIP) i zakłada
realne do uzyskania profity dla osób
dysponujących stosowną wiedzą, kapitałem i dostępem do
odpowiednich informacji.
Co najciekawsze jesteśmy prekursorami, ponieważ dziedzina offshore
będzie zaczyna rozwijać się coraz bardziej dynamicznie, a to ze
względu na znaczenie i rozwój internetu.
W swojej ostatniej książce
"Futurecomsumer.com" znany amerykański
futurysta Mark Fader, który jest bardzo poważany, ze względu
na fakt, iż ogromna większość jego przepowiedni (opartych na
analizach, symulacjach, doświadczeniu i wiedzy ) sprawdziła się,
prognozuje między innymi, że w najbliższych latach zniknie wiele
zawodów ( np. listonosze, agenci ubezpieczeniowi, pośrednicy w
handlu nieruchomościami ) oraz pojawi się wiele nowych, np. inżynier
tkanek ludzkich, programista genetyczny,
Ja dodałbym do tego "doradca finansów offshore" i śmiem
twierdzić, że za kilka lat będzie to jeden bardziej intratnych
zawodów na świecie !
Co najciekawsze klientami takiego osobnika mogą być osoby z
Australii, USA, Singapuru, albo Zimbabwe, a wszystko za sprawa
internetu ( BTW, Polska z innego punktu odniesienia mogłaby być raikiem
offshore ... ). Tak jak ty będziesz mógł korzystać z porad
lekarza (lub szamana ) mieszkającego, np. w Puszczy Amazońskiej, płacąc
za jego usługę wirtualnie.
Generalnie rzecz biorąc aktualnie istnieją dwie możliwości powiększania
swych dochodów w offshore i obie z nich pozwalają na to by nie
zostawiać żadnego śladu na papierze.
Po pierwsze transfer (części) swoich przychodów w lokalizację
offshore i pomnażanie ich tam. Pozostają tylko pytania okolicznika
( jak, gdzie, kiedy, skąd, dokąd, którędy, po co , w jakim celu
i dlaczego) oraz ile ...
Oczywiście temat wcale nie jest prosty, ponieważ przepisy większości
krajów ( w tym także Polski, a jakże ... ) mocno ograniczają możliwości
transferów bez pozostawiania śladów. Wszystko oczywiście z
troski o ... unikanie niepłacenia podatków, uniemożliwianie
prania pieniędzy, niedopuszczanie do finansowania nielegalnych
struktur ... etc. Na wywiezienie z Polski 5000 Euro musisz mieć
zezwolenie, a przelew choćby 100$ wymaga tzw. odprawy dewizowej
dokonywanej przez bank.
Jeśli jednak chcesz po trochu przesuwać w offshore po kilkaset
dolarów istnieją na to stosunkowo proste metody.
Druga ewentualność to udział w programach i biznesowych okazjach
umożliwiających zarabianie pewnych kwot oraz pozostawianie ich w
poza własna jurysdykacją prawną. To jest wg. mnie dobry punkt
startowy dla większości osób zainteresowanych offshore.
W obecnej chwili na internecie można znaleźć
ogrom programów affiliacyjnych, MLM'ów i wiele innych możliwości.
Jedyny problem to, które wybrać i w co się zaangażować,
albowiem anonimość wirtualnej cyberprzestrzeni powoduje ogromną
aktywność wszelkiego rodzaju naciągaczy, kombinatorów i zwykłych
złodziei. Jak odróżnić jedne od drugich ? Nie ma na to
niestety uniwersalnej recepty, jednakże z pewnością nic nie zastąpi
zdrowego rozsądku, doświadczenia, dobrych kontaktów oraz
konsultacji mentora.
Jeśli natomist
już
zarabiasz pieniądze utrzymując je w offshore, jedyne co
potrzebujesz to karty, z którą możesz podejść do dowolnego
bankomatu ATM by wyciągnąć gotówkę ze swojego anonimoego
konta
offshore.
Wspomniane wyżej informacje to
oczywiście tylko wierzchołek góry lodowej, choć zapewne i na to
niektórzy potrzebują nieco pobudzić swoja wyobraźnię, a wręcz
"rozciągnąć" swój mózg. Ten ostatni ma jednak bardzo
korzystną cechę: raz rozciągnięty, nigdy nie wraca do swojej
poprzedniej postaci.
Czy jednak wiesz jak go
rozciągać?
Kriss
"BetOnMarket
Dla Kowalskiego" >>>